Polecamy




Premiera - GoldenElite.pl

Kliknij tutaj, bądź pierwszy. Nadaj nowe znaczenie słowom. Zyskaj linka i zdefiniuj nim swoją stronę - teeeeraaazzz!!!


Mowa ciała - wprowadzenie

Na początku lat siedemdziesiątych amerykański psycholog Albert Mehrabian przeprowadził serię badań, w wyniku których stwierdził, że wypowiadane przez nas słowa, czyli element werbalny, to tylko 7% tego co komunikujemy, znacznie większa część procesu komunikacji bo, aż 38% to są element dźwiękowe (ton, intonacja, barwa głosu, rytm oraz jego prędkość) i aż 55% to elementy niewerbalne (postwa ciała, nasze gesty, ruchy oczu, zabarwienie skóry oraz mimika twarzy).

A zatem, bez względu na to, jak starannie będziemy selekcjonować słowa, nasze zachowanie pozawerbalne i tak odkryje, co w rzeczywistości czujemy. Komunikaty niewerbalne podzielić można na dwie grupy :

- sygnały wrodzone, zostały one sklasyfikowane w ten sposób przez znawców tego tematu na podstwie obserwacji dzieci, z wrodzonymi wadami wzroku, słuchu, bądź jednego i drugiego narządu. Pomimo tak ograniczonej zdolności percepcji świata zewnętrznego ich reakcje na bodźce, choć zupełnie nieświadome pokrywają się z reakcjami dzieci całkowicie zdrowymi pod tym kątem. I tak np. kiedy są smutne i zrozpaczone na ich twarzach pojawia się odwrócony uśmiech, a po ich policzkach płyną w ten sam sposób łzy, co u dzieci pełnosprawnych, kiedy są szczęśliwe i pogodne w ten sam sposób okazują swoją radość, na ich twarzach pojawia się ten sam uśmiech, co u dzieci zdrowych, kiedy ogarnia ich uczucie złości, frustracji okazują to w ten sam sposób, zaciskając dłonie w pięść, marszcząc brwi i policzki. Najbardziej wymownym świadectwem tego jest fakt, iż wszystkie dzieci bez wyjąku obdarzone są umiejętnością ssania matczynej piersi, co dowodzi, że jest to cecha przekazywana genetycznie, tak jak i wyżej wymienione

- oraz drugą, którą stanowią sygnały wyuczone. Ich absorbowanie i nauka rozpoczyna się już właściwie od momentu narodzin, ponieważ jest to jedyny możliwy kanał komunikacyjny pomiędzy matką a dzieckiem, kiedy nie jest ono jeszcze w stanie używać języka werbalnego.

Coś, co w naszej kulturze zwykło określać się mianem "intuicji", tak naprawde swoje podłoże ma właśnie w umiejętności bezbłednego odczytywania komunikatów niewerbalnych drugiego człowieka, oraz ich skanowania i porównywani z wychodzącym przekazem słownym. Kiedy komunikując się z innym człowiekiem wyczuwamy podświadomie brak zgodnośći sygnałów pochodzących z obu źródeł (mowa ciała + słowa), wówczas odnosimy wrażenie, że ten ktoś nie jest z nami do końca szczery, że nas okłamuje, czyli np. jeżeli ktoś mówi, że nas lubi, a na jego twarzy widać sztuczny i nieszczery uśmiech, połączony z np. dotykaniem nosa, wówczas mamy powody przypuszczać, czy aby na pewno jest to przekaz prawdziwy.

Na podstawie licznych badań przeprowadzonych na wielu różnych grupach społecznych i kulturowych stwierdzono, że zdolności percepcyjne, ściślej mówiąc umiejętność dekodowania przekazów bezsłownych, jak również łatwość ich jasnego i precyzyjnego nadawania w znacznie większym stopniu ma opanowany gatunek żeński. Na ogół to właśnie u kobiet ten zmysł spostrzegawczości jest znacznie bardziej rozwinięty niż u mężczyzn, w naszej kulturze zwykło się to nazywać "kobiecą intuicją", jej natężenie wzrasta w szczególności w momencie macierzyństwa, kiedy matka wychowuje swoje potomstwo.

Kliknij tutaji pobierz darmowy fragment ebooka "Mowa ciała i jej potęga"

 
gry online - ubieranki - ławy - hotel zielona góra - promocje - telewizja na karte - Opony Cooper - Kopiarki lublin - Projekty domów - TELEWIZORY