
Mowa ciała - analiza
Dokonując analizy i interpretacji poszczególnych gestów mowy ciała pamiętajmy, aby zawsze
zwracać uwagę na kontekst, w którym zostały one wykonane oraz wszystkie wcześniejsze i
późniejsze wskaźniki. Język ciała tak jak i inne nasze zachowania uwarunkowany został również
w bardzo dużym stopniu poprzez kulturę, w której się wychowujemy, mając na uwadze ten czynnik
należy spodziewać się sytuacji, iż niektóre sygnały pozawerbalne mogą znaczyć zupełnie co
innego, w zależności od miejsca na Ziemi, w którym aktualnie się znajdujemy, np. gest OK, który
dla większości z nas oznacza przekaz "Wszystko w porządku", dla Japończyków może oznaczać
pieniądze, czy we Francji symbolizuje zero. A zatem intencje, które za nimi stoją i znaczenie
jakie im nadamy zależą od tego skąd one pochodzą, od kogo pochodzą, jak również i od sposobu
w jaki zostały przkazane.
Tak jak i większość zwierząt posiada wytyczone przez siebie jakieś terytorium wokół siebie,
do którego roszczą sobie prawo własnośći tejże przestrzeni, które najczęściej naznaczane są
moczem lub kałem, tak samo i my jako ludzie posiadamy pewne obszary, które uważamy za prywatne,
oznakowanie ich różni się troszeczke od zwierzęcego, jest bardziej prospołeczne i tak do
zasygnalizowania ich używamy np. ogrodzeń wokół naszego domu. W momencie nawiązania komunikacji,
jak również w trakcie jej trwania należy zwrócić szczególną uwagę na dystanst, który dzielił
nas będzie od naszego rozmówcy. Obszar wokół własnego ciała, który dopasowywujem do rozmówcy
nazywać będziemy strefą. Podział ich zależny jest od stopnia znajomości danej osoby, oraz
stosunku emocjonalnego jaki nas z nią łączy. Jego wielkość uwarunkowana jest także kulturowo,
w zależności od miejsca na świecie, w którym się znajdujemy oraz społecznie, od liczebności
danego państwa, stanu, województwa czy powiatu oraz statusu społecznego danej osoby.
Generalnie
według badań dr. Halla podzielić je można na pięć stref :
- superstrefa do 15 cm wokół naszego ciała, przyzwolenia do wkroczenia na nią dostają
jedynie osoby, z którymi będzie nas łączyć fizyczny stosunek
- strefa intymna od 15 do 45 cm, jest ona najbardziej ceniona przez każdego człowieka, do
jej przełamania upoważniene zostają jedynie osoby bardzo z nami związane np. rodzina,
partnerzy czy przyjaciele
- strefa osobista od 46 do 120 cm, dystans ten zachowujem w momencie spotkań towarzyskich
- strefa społeczna od 120 do 360 cm, dystans dla osób, których nasza znajomość jest bardzo
powierzchowna
- strefa publiczna ponad 360 cm, zachowawcz odległość np. na ulicy, w grupie ludzi
Wchodząc w interakcje z drugim człowiekiem i chcąc, by on czuł się w naszym towarzystwie
bezpiecznie i komfortowo w naszej obecności, należy przestrzegać podanych wyżej reguł. Faktem
jest, iż w momencie wkroczenia jakiejś nieupoważnionej osoby do naszej intymnej strefy, nasze
ciało zaczyna reagować w odmienny sposób, wytwarzają się reakcje w postaci wydzielania się
większej ilości adrenaliny, serce zaczyna szybciej bić, większa ilość krwi zostaje pompowana
do mózgu, a skurcze w mięśniach powodują nastawienie się do ucieczki lub ataku. Prawidłowość
ta znana jest bardzo dobrze grupom policyjnym przeszkolonym do tłumienia zamieszek np. na
meczach piłkarskich. Ludzie stają się bardziej agresywni, kiedy są w jednym skupisku, ściśnięci
jak sardynki w puszce, na bardzo ograniczonej przestrzeni, dlatego też policja stara się za
wszelką cenę rozproszyć taki tłum, by każdy zyskał więcej miejsca dla samego siebie, co
powoduje zmniejszenie reakcji wrogości i woli walki.


